Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

           Najwyższym elementem zabudowy staromiejskiej części Lublina jest Wieża Trynitarska, znajdująca się na miejscu niewielkiej furty w południowej części murów obronnych. Od 1560 furta stała się bramą miejską, nazywaną dominikańską. W 1582 w Lublinie osiedlił się zakon jezuitów, sprowadzony przez chorążego koronnego i przyszłego prymasa Polski Bernarda Maciejowskiego oraz wielkiego marszałka koronnego Mikołaja Zebrzydowskiego. Podpisanie aktu fundacyjnego zapoczątkowało budowę drugiego w Polsce kościoła i kolegium jezuitów na nieruchomości podarowanej przez wojewodę krakowskiego Andrzeja Tęczyńskiego, położonej po południowej stronie murów miejskich w pobliżu furty. Założenie zostało wybudowane na planie czworoboku z wewnętrznym dziedzińcem. Wschodni bok stanowił kościół św. Jana Ewangelisty i św. Jana Chrzciciela, a północny – budynki kolegium wzniesione od zewnętrznej części murów oraz furta zwana odtąd jezuicką. W 1627 zakonnicy otrzymali od mieszkańców miasta dzwon Jan, ozdobiony dziesięcioma herbami fundatorów i napisem, co zrodziło pomysł wzniesienia nad furtą wieży z dzwonnicą. Na jego realizację trzeba było jednak czekać do 1693, kiedy to Dorota z Łyczków Zamoyska przekazała na budowę wieży 4 500 złp.

           W 1773 zakon jezuitów uległ kasacie. W maju 1774 obyło się ostatnie nabożeństwo zamykające dwustuletni okres jego działalności w Lublinie. Kościół i budynki klasztorne stały nieużytkowane i szybko popadły w ruinę. Przekazano je pod opiekę trynitarzom w 1781, którzy przenieśli się tam, porzucając jednocześnie budowę swojej siedziby przy ul. Rybnej po drugiej stronie miasta. Nowi gospodarze ze względu na brak funduszy  nie byli w stanie utrzymać tak dużego kompleksu ani przeprowadzać bieżących napraw, wobec czego nieruchomości pojezuickie wkrótce uległy dewastacji. W 1799 zamieszkiwało tam siedmiu zakonników, a podczas wizytacji na początku XIX wieku – tylko trzech. Ostatni trynitarze opuścili to miejsce w 1814, a rok później rozpoczęto rozbiórkę najbardziej zniszczonych budynków od południa i zachodu. W efekcie przed kościołem pojezuickim powstał plac, ograniczony od północy zabudowaniami po dawnym kolegium z wieżą i bramą prowadzącą do miasta. W bramie nazywanej trynitarską umieszczono wagę miejską.

           Pięć lat po opuszczeniu budynków przez trynitarzy rozpoczęto przebudowę wieży i restaurację kościoła ustanowionego katedrą dla powstałej w 1805 diecezji lubelskiej według projektu Antoniego Corazziego. Na murach dawnej bramy powstała neogotycka wieża o wysokości 60 metrów, czworobocznym korpusie i ośmiobocznej nadbudowie zwieńczonej stożkowym dachem krytym blachą. Prace ukończono w 1827 i od tego czasu jej wygląd się nie zmienił. Wieża posiada dwie tak samo opracowane elewacje od strony Starego Miasta i placu Katedralnego. Od wschodu i zachodu przylegają do niej budynki dawnych zabudowań jezuickich. Główna oś fasady ujęta jest w dwie lizeny biegnące na wysokości całego czworobocznego korpusu. Przesklepiony przejazd zwieńczony jest łukiem ostrym, ponad którym znajduje się trójkątnie łamany gzyms z dekoracją kostkową. Ponad nim umieszczono trzy smukłe, zakończone ostrołukowo płyciny. W środkowej płycinie znajduje się półkoliście zamknięte okno ze stylizowaną dekoracją geometryczną i roślinną w postaci czteroliścia. Pozostałe pola po bokach uzupełniono głębszymi konchami z niewielkimi kamiennymi balkonami od dołu zakończonymi puklowanymi czaszami. Poziomego podziału dolnej partii budowli dopełnia pas z trzema małymi otworami w kształcie rombów. Ponad nim znajduje się neogotyckie okno z maswerkami i dwie arkady po bokach. Analogiczne okna umieszczono również w ośmiobocznej partii wieży, z czego dwa otwory od zachodu i wschodu są tylko ślepymi arkadami z dekoracją naśladującą podział okna. Nad każdym oknem znajduje się okrągła płycina, co druga wypełniona rozetą. Całość zamyka arkadkowy gzyms. Szczyt wieży stanowi drewniana konstrukcja ze stożkowym dachem pokryta miedzianą blachą w formie czworoboku ze ściętymi narożami, na których umieszczono pinakle. Tam również znajdują się okna z analogiczną dekoracją jak w niższych partiach.

           Budowla w dolnej partii jest siedmiokondygnacyjna, w górnej zaś – dwukondygnacyjna. We wnętrzu widoczna jest drewniana konstrukcja, a na górę prowadzą drewniane schody o 207 stopniach prowadzących na taras widokowy.

           W 1860 przygotowano projekt remontu budowli według architekta Juliusza Ankiewicza, który zrealizowano dopiero pod koniec XIX wieku. W 1915 zdemontowano i wywieziono do Rosji dzwon. Podczas bombardowania miasta we wrześniu 1939 zniszczeniu uległ dach, okna i wnętrze, ale sama konstrukcja pozostała nienaruszona. Straty naprawiono w latach 1949 - 1952, a w latach 70. wieżę ponownie odrestaurowano i zaadaptowano na potrzeby Muzeum Archidiecezjalnego Sztuki Religijnej. Ostatnio przeprowadzona restauracja przywróciła neogotyckiej budowli dawny blask.

           Obecnie w wieży znajdują się trzy dzwony: Maria I z 1951 z owalną plakietką z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej; Maria II, ufundowany w 1735 przez Józefa Turskiego z Wielkiego Turska dla zakonu paulinów leśniańskich z wizerunkiem Matki Bożej Leśniańskiej, herbem i monogramami oraz Ludwik Mikołaj z 1770 z pracowni kurlandczyka Karola Gotfryda Antoniego Gedarisa z inskrypcją:

SOLI DEO GLORIA ME

FECIT CAROL GOTTFRID ANTONIS GEDARIS.

           W 1939 odlano jeszcze jeden, największy dotychczas w Lublinie dzwon ufundowany przez wiernych dla uczczenia jubileuszu pięćdziesięciolecia kapłaństwa biskupa Mariana Fulmana. Z powodu wybuchu wojny jednak nie został umieszczony w wieży, a wkrótce Niemcy wywieźli go do Hanoweru, gdzie został przetopiony.

           Na szczycie Wieży Trynitarskiej znajduje się pozłacany blaszany kogucik. Chociaż z dołu wydaje się on niewielki, w rzeczywistości ma około metra wysokości. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów w panoramie Starego Miasta, o którym często także wspominają lubelscy przewodnicy. Znana jest legenda, według której kogucik pieje (lub według innej wersji obraca się), ilekroć przez bramę przejdzie cnotliwa niewiasta. O koguciku wspominał  też poeta Józef Czechowicz, tragicznie zmarły podczas bombardowania miasta 9 września 1939:

Na wieży furgotał blaszany kogucik

na drugiej zegar nucił.

Mur fal i chmur popękał

w złote okienka:

gwiazdy lampy.

 Lublin nad łąką przysiadł.

Sam był

i cisza. 1

 Bibliografia:

Dobosiewicz M., Historia Bramy Trynitarskiej. Kogucik na wieży, „Dziennik Wschodni” 28.05.2004, s. 7

Żywicki J., Architektura neogotycka na Lubelszczyźnie, Lublin 1998

Zieliński W. Z., Opis Lublina jako Przewodnik dla zwiedzających miasto i jego okolice, Lublin, 1876

 

1 Czechowicz J., Poemat o mieście Lublinie, fragment.

Dodatkowe informacje