Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Lubelski Dom Zdrowia

ul. Niecała 14

Zwiedzając śródmieście Lublina warto skręcić w mniej znane uliczki

           Na końcu ul. Niecałej znajduje się kamienica z efektowną fasadą w stylu secesji. Budynek został wzniesiony w 1913 według projektu inż. arch. Ksawerego Drozdowskiego, z inicjatywy środowiska lekarskiego, między innymi dr Jadwigi Bobrowskiej, dr Jana Czarneckiego, dr Czesława Czerwińskiego, dr Stanisława Dobruckiego, dr Jana Modrzewskiego i Jana Piątkowskiego. Obiekt miał być siedzibą Lubelskiego Domu Zdrowia, placówką specjalizującą się w chirurgii ginekologicznej oraz przyjmowaniu porodów. W praktyce zakres leczenia był znacznie szerszy, obejmujący większość chorób wewnętrznych. Wybór lokalizacji nie był przypadkowy, bowiem usytuowanie go na stoku wzgórza, w sąsiedztwie ogrodów i łąk miało zapewnić dostęp świeżego powietrza, co uważane było na jedno z najważniejszych aspektów ówczesnej medycyny. Dodatkowym atutem była bliskość miasta i dobry dojazd, zajmujący jedynie trzy minuty.

           Gmach wybudowany podług ostatnich wymagań hygieny i architektury z cegły, żelaza i betonu miał spełniać wszelkie normy wygody i bezpieczeństwa. Budynek został podzielony na część frontową oraz oficynę od północy. Według zasad secesji, porzucono symetrię i klarowność podziałów na rzecz płynnej linii i dekoracyjności. W drugiej od zachodu osi fasady, na całej wysokości zaprojektowano wydatny ryzalit z wejściem dostępnym po schodach, zamkniętym łukowato i ujętym w szeroką opaskę. Umieszczony tam przedsionek oraz klatka schodowa na wyższych kondygnacjach zostały doświetlone dużymi, zróżnicowanymi oknami: mniejszym niżej oraz większym, podłużnym, zamkniętym odcinkiem łuku powyżej. Układ pozostałych pięciu osi okien został przełamany przez zastosowanie efektownego półokrągłego wykuszu na wysokości pierwszego i drugiego piętra. Na tym ostatnim umieszczono balkon z kamienną balustradą i czterokolumnowym, jońskim portykiem. Nieoczywistość podziałów architektonicznych fasady podkreśla także smukła nisza ze stylizowaną konsolą dekorowaną secesyjnym motywem roślinnym, umieszczona pomiędzy ryzalitem a wykuszem. Lico ścian zostało pokryte boniowaniem, które dopełniają nadokienniki w formie odcinków łuku ze zwornikami nad częścią okien oraz ornamentalny fryz biegnący na wysokości ostatniego piętra. Całość wieńczy przerywany gzyms i attyka z dwoma szczytami o falistej linii nad ryzalitem i wykuszem. Ponieważ gmach Lubelskiego Domu Zdrowia był ostatnim, skrajnym budynkiem w północnej pierzei ul. Niecałej, zaakcentowano również pięciokondygnacyjną elewację zachodnią (boczną), w której zaplanowano trzy osie otworów (lewa oś z oknami, środkowa z balkonami, prawa ślepa). Tutaj zróżnicowanie widoczne było w wielkości balkonów – im wyższe piętro, tym szersza płyta balkonowa z żeliwną balustradą. Wszystkie otwory posiadały wykrój prostokątny za wyjątkiem dwóch okien na ostatniej kondygnacji, mniejszych i zamkniętych odcinkiem łuku. Elewację zwieńczono wydatnym, analogicznym jak na fasadzie szczytem flankowanym pinaklami, w płaszczyźnie którego pojawiła się owalna płycina. Ściany od strony otwartego podwórza nie posiadają dekoracji. Żeby jednak przełamać monotonność i typowość wykończenia mniej zauważalnych elewacji, w północnej ścianie budynku głównego umieszczono półokrągły ryzalit z dużymi oknami.

           Ówczesna prasa rozpisywała się o zaletach wykończenia i wyposażenia, podkreślając użycie terakotowych podłóg lub też z linoleum na betonie oraz zastosowanie podwójnych ścianek działowych z pustą przestrzenią pomiędzy, gwarantujących pacjentom absolutną ciszę. Każdy pokój posiadał centralne ogrzewanie, dostęp do ciepłej i zimnej wody, elektryczne oświetlenie, telefon oraz drzwi o podwójnej, szafowej konstrukcji. Wszystkie toalety miały osobne systemy wentylacyjne. W południowo-zachodniej części zakładu zlokalizowano ogromną werandę z miejscami do leżakowanie, a na każdym piętrze dodatkowo salon bawialny. Komunikację między piętrami stanowiła duża winda sprowadzona z fabryki Stieglera w Mediolanie, przystosowana do przewożenia obłożnie chorych na wózkach pod opieką personelu. Do transportu posiłków służyła osobna winda kuchenna.

           Oprócz niewątpliwie luksusowych warunków pobytu kuracjuszy Lubelski Dom Zdrowia wyposażony był w najnowocześniejsze sprzęty lekarskie i zapewniał wysoki poziom higieny podczas zabiegów medycznych. W oficynie zlokalizowano sale operacyjne, dostępne poprzez osobne wejście: na parterze salę ropną, na pierwszym piętrze czystą, na drugim zaś porodową. Przy każdej z nich znajdowały się pomieszczenia pomocnicze, w których przygotowywano pacjentów do zabiegów, magazyny materiałów opatrunkowych i lekarstw oraz pomieszczenia do sterylizacji narzędzi i bielizny. Urządzenia sterylizacyjne sprowadzono z Paryża oraz Szwajcarii. Zakład posiadał także pracownię rentgenowską i stacyę diatermiczną do przegrzewania organizmu człowieka. W swojej ofercie placówka miała kąpiele świetlne, badanie endoskopowe oraz elektroterapię.

           Pobyt w zakładzie leczniczym był odpłatny, chociaż prasa podkreślała, że ceny są zupełnie niewygórowane. Dla przykładu podawano, że opłata za wygodnie urządzony pokój z życiem, opałem, światłem i ogólną opieką lekarską wynosi od 3 do 8 rb na dobę.

           Tak świetnie wyposażona placówka funkcjonowała tylko pięć lat. W 1918 r. nieruchomość została wykupiona przez skarb Państwa i przeznaczona na siedzibę Dyrekcji Okręgowej Kolei, a następnie Urzędu Wojewódzkiego. Obecnie mieści się tu Miejski Urząd Pracy. Budynek w zasadzie zachował się bez większych przekształceń. W zachodniej fasadzie zlikwidowano balkony, zaślepiono środkową oś z drzwiami oraz zamieniono dwa małe okienka w ostatniej kondygnacji na jedno duże, o wykroju prostokątnym. We wnętrzu można zobaczyć oryginalny portal kolumnowy pomiędzy przedsionkiem a hallem głównym. Całość jest niewątpliwie jednym z najlepiej zachowanych przykładów architektury secesyjnej w Lublinie.

Bibliografia:

Denys M., Lublin między wojnami. Opowieść o życiu miasta 1918-1939, Łódź 2010

L.D.Z. Lubelski Dom Zdrowia, „Świat”, 1913 nr 47 (dostęp: https://polona.pl/item/swiat-r8-nr-47-22-listopada-1913,MTA1MjgxMjM/27, 15.01.2019)

Lublin. Przewodnik, red. P. Nawałko, Z. Nestorowicz, M. Szymański, Lublin 2016

Dodatkowe informacje