Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

ul. Łęczyńska 118

           Na pograniczu dzisiejszych dzielnic Tatary i Kalinowszczyzna, nad rzeką Bystrzycą, znajduje się murowany dworek – pałacyk, położony u zbiegu głównych ulic wyjazdowych z miasta. Pierwotnie stał w tym miejscu drewniany dwór zbudowany przez administratora wsi Tatary Emanuela Graffa, który wykupił w 1841 cały majątek od poprzedniego właściciela gen. jazdy rosyjskiej Adama hr. Ożarowskiego. Po śmierci Graffa nieruchomości trafiły w ręce jego spadkobierców: Kazimierza, Władysława i Zofii Graffów, ale dożywotnio zajmowała się nimi żona Feliksa z Hubickich Graffowa. W 1874 działkę z drewnianym domem otrzymał Władysław Graff i rozpoczął budowę murowanego piętrowego budynku złożonego z korpusu głównego i dwóch dużych ryzalitów po wschodniej i zachodniej stronie. Przy północnej (frontowej ) i południowej (ogrodowej) elewacji umieszczono portyki kolumnowe. Dekorację architektoniczną stanowią boniowane naroża oraz wykończenia okien w postaci opasek oraz odcinkowych i trójkątnych szczytów przy niektórych otworach. We frontowej elewacji znajdują się dwie lufy armat datowane na okres potopu szwedzkiego.

           Po śmierci właściciela w 1918 majątek Tatary podzielono pomiędzy jego dzieci: Tadeusza, Kazimierza i Marię Antoninę, z których dwór otrzymał Kazimierz Graff. W czasie okupacji Niemcy zorganizowali tu szpital dla żołnierzy – rekonwalescentów, a pod koniec wojny obiekt przejęło wojsko radzieckie. W 1945 dworek Graffa został przekazany na rzecz Skarbu Państwa. Swoją siedzibę miały tu Komitet Dzielnicowy PPR i Zakładowy Dom Kultury Zakładów Garbarskich, a w latach 50. i 60. – internaty szkolne. Od 1969 nieruchomość była przeznaczona na cele gastronomiczno – hotelowe, a obecnie stoi pusta i szuka nowego gospodarza. W wyniku adaptacji do coraz to innych funkcji wnętrze zatraciło swój pierwotny wygląd. Zachowały się częściowo dębowe i sosnowe parkiety oraz ozdobna rozeta na suficie salonu. Od południa znajduje się częściowo odtworzony ogród.

                                                            Opracowała Aleksandra Szymula

Dodatkowe informacje