Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 Lublin jest jednym z najstarszych miast w Polsce.

           Badania archeologiczne potwierdzają istnienie osady na wzgórzu Czwartek już w VI wieku. W IX wieku na sąsiednim wzgórzu, dzisiaj zwanym Zamkowym, znajdował się gród obronny o drewniano – ziemnych obwarowaniach, stając się następnie ośrodkiem administracji z władzą sprawowaną przez kasztelana. Przypuszcza się, że na wzgórzu znajdowała się drewniana strażnica wystawiona z polecenia Władysława Chrobrego. Kasztelan jako przełożony grodu oraz okolicznych terenów był dowódcą załogi wojskowej, czuwał nad bezpieczeństwem podległych mu ziem, zajmował się pobieraniem podatków i danin oraz wymierzał sprawiedliwość w imieniu władcy. Oprócz ośrodka władzy państwowej, od 1198 w grodzie funkcjonował archidiakonat – najwyższa władza duchowna z ramienia biskupa krakowskiego.

           Lublin położony był na niebezpiecznym wówczas obszarze i narażony na częste ataki wrogich wojsk. Jako główny ośrodek władzy państwowej i duchownej zlokalizowany przy wschodniej granicy Polski był w XIII wieku celem najazdów Rusinów (1205, 1243 - 1244), Litwinów (1255, 1266, 1273), Jadźwingów (1282) i Tatarów (1287). Niesprzyjająca sytuacja polityczna i ciągłe zagrożenia atakami sprawiły, że konieczne było wzmocnienie obrony i poprawa fortyfikacji grodu kasztelańskiego. Około połowy XIII wieku na wzgórzu wzniesiono murowaną basztę obronną na planie koła o średnicy 15 m i grubości murów 3,4 m, która była największą tego typu strażnicą na terenie lubelskiej kasztelanii i ostatnim punktem oporu w przypadku zdobycia grodu.

           Pomimo częstych najazdów osady ulokowane na wzgórzach stopniowo rozwijały się i przekształcały w zorganizowane miasto, które w 1317 otrzymało prawa miejskie nadane przez Władysława Łokietka. Nie zostało ono jednak dostatecznie zabezpieczone przed wrogami i w 1341 zniszczone przez wojska tatarskie w odwecie za zajęcie Rusi Czerwonej. Według kroniki Janka z Czarnkowa po ośmiu dniach oblężenia obrońcy miasta odparli atak, lecz cała okolica została zrabowana i zniszczona. Po tym wydarzeniu król Kazimierz Wielki docenił strategiczne położenie Lublina i nakazał jego umocnienie. Wzgórze zamkowe zostało otoczone kamiennym murem z bramą, budynkiem mieszkalnym i basztą, zwaną później żydowską (jej relikty można dziś zobaczyć przy północnym stoku). Warownia weszła w skład małopolskiego łańcucha obronnego wzdłuż najbardziej zagrożonych granic kraju liczącego trzydzieści trzy tego typu obiekty.

           Osobne obwarowania otrzymała osada miejska na sąsiadującym wzgórzu staromiejskim. Jego ukształtowanie i istniejąca sieć drogowa wyznaczały przebieg murów od północy, wschodu i zachodu. Budowa murów trwała do 1370 i wyznaczała okres kształtowania się miasta lokacyjnego. Obwarowania wzniesione z kamienia z ceglanymi krenelażami miały około 2 m grubości i od 4 do 12 m wysokości. O strony miasta przy ścianach biegły drewniane kryte pomosty i ganki dla załogi obronnej. System fortyfikacji obejmował mury, baszty, bramy i furty, łącznie dwadzieścia cztery obiekty. Do miasta prowadziły dwie główne bramy: Krakowska, zwana Wyższą od południowego zachodu i Grodzka, nazywana Niższą od północnego wschodu. U wylotu uliczek wybudowano furty, na co dzień służące komunikacji a w czasie najazdów lub częstych wówczas pożarów – ewakuacji mieszkańców.

           Obwarowania przebiegały od Bramy Krakowskiej wzdłuż dzisiejszej ul. Lubartowskiej do skrzyżowania z ul. Kowalską i aż do Bramy Grodzkiej. Na tym odcinku znajdowała się czworoboczna w dolnej partii, i nadbudowana później, ośmioboczna w górnej, Wieża Wójtowska (na miejscu dzisiejszego budynku przy ul. Lubartowskiej 3) i Baszta Katowska zwana Mistrzowską z mieszkaniem kata (ul. Lubartowska 11). Dalej, u wylotu ul. Olejnej wybudowano Basztę Czworoboczną z Furtą Olejną i Basztę Małą (ul. Lubartowska 23). U zbiegu ulic Lubartowskiej i Kowalskiej, na skraju skarpy stała Baszta Okrągła o wysokości około 25 m, wyposażona w niewielkie działa. W połowie muru przy ul. Kowalskiej umieszczono Furtę Rybną (dzisiejszy Zaułek Hartwigów) z biegnącym obok kanałem ściekowym odprowadzającym wodę deszczową i nieczystości z miasta. Następnym obiektem była Baszta Nowa, zwana również Katowską lub Czerwoną, gdzie przetrzymywano i torturowano podejrzanych o popełnienie przestępstw. Na końcu ul. Kowalskiej znajdowała się Furta ku Czwartkowi, przez którą mieszkańcy chodzili po wodę do źródła (ul. Kowalska 19). Następnym w kolejności obiektem, zachowanym do dziś, jest Brama Grodzka, prowadząca z miasta na Wzgórze Zamkowe. Wysoka na 12 m czworoboczna budowla z ostrołukowym przejazdem i izbą dla straży miejskiej wyposażona była z drewniany zwodzony most zwany żurawiem. Dalej mury biegły pod górę na południowym stoku wzgórza do zabudowań dominikańskich. Na tym odcinku znajdowała się Baszta Szpitalna prowadząca do szpitala św. Łazarza przy kościele św. Wojciecha na Podwalu, Baszta Farna mieszcząca zbrojownię (cekhauz) i Baszta Mansjonarska z furtą (w ramach prac konserwatorskich na budynku domu mansjonarskiego przy ul. Archidiakońskiej 9 zaznaczono jej zarys na elewacji innym kolorem farby). W pobliżu kościoła św. Stanisława znajdowała się jeszcze Furta Szkolna, zwana Rzeźnicką. Przy zabudowaniach dominikańskich, we wschodnim narożniku obwarowań umieszczono dwie Baszty Dominikańskie, a następnie, od południa Basztę Wykusz zwaną Trybunalską, Furtę Gnojną przez którą wywożono nieczystości (ul Jezuicka 19) i czworoboczną Basztę za Staczywką. Dalej znajdowała się Baszta Nowa z Furtą Jezuicką oraz za nią od strony miasta, Brama Jezuicka (obecnie Wieża Trynitarska). Mury od południa zamykały Baszta za Klimuntem i istniejąca do dziś Baszta Półokrągła.

           W 1585 w skutek decyzji komisji powołanej przez króla Zygmunta III południowy odcinek murów został wchłonięty przez zabudowania jezuickie, stając się skrzydłem klasztoru i kolegium jezuickiego oraz zamykając tym samym czworoboczne złożenie klasztorne. Podobnie postąpili dominikanie, rozbudowując znacznie w XVII wieku średniowieczny kościół św. Stanisława. Poza linię murów wysunięto wówczas kaplicę Tyszkiewiczów oraz południowe skrzydło klasztorne z refektarzem i biblioteką.

           Przestrzeń miejska ograniczona murami w XVI wieku okazała się zbyt mała dla wzrastającej liczby mieszkańców i kupców przyjeżdżających na jarmarki, dlatego z czasem zabudowa zaczęła pojawiać się po drugiej stronie obwarowań. Ze względu na niebezpieczeństwo częstych pożarów drewnianych, niedbale wznoszonych domów i gospodarstw, po dużym pożarze Krakowskiego Przedmieścia w 1557 król Zygmunt August zakazał budowania pomiędzy Bramą Krakowską a kościołem bernardynów. Nie uchroniło to jednak miasta, bowiem w 1575 wielki ogień strawił zabudowę Lublina wraz z Bramą Krakowską i murami. Nieznany jest przebieg i zakres odbudowy, lecz wiadomo, że największe zmiany objęły Bramę Krakowską, która w kolejnych latach przechodziła jeszcze kilka napraw.

           Na początku XVII mieszkańcy Lublina wnieśli skargę na rajców miejskich przed specjalną komisją powołaną przez króla Zygmunta III, głosząc, że za niedbalstwem Panów Radziec mury wszystkie, baszty, wieże, wala się i niszczeją1. W 1620 król wydał przywilej zabezpieczający miastu dochód na naprawę murów, który w istocie wykorzystano na wzmocnienie fortyfikacji. W tym czasie powstała także druga linia obronna w postaci wałów i okopów obejmujących od zachodu Krakowskie Przedmieście, od północy biegnących przy murach klasztoru brygidek i kościoła Matki Bożej Zwycięskiej do kościoła św. Ducha. Potrzeby jednak musiały być znaczne, bowiem w kolejnych latach powtarzano te przywileje, a w 1645 pisano o bardzo złym stanie muru przylegającego do kościoła dominikanów. Sytuacja ta pogorszyła się jeszcze w połowie XVII wieku, kiedy wojska kozackie i szwedzkie zajęły miasto, które nawet nie próbowało się bronić z powodu nędznych murów. Aby zdobyć fundusze na remont Bramy Krakowskiej, w 1673 sprzedano blachę miedzianą z jej hełmu. Spis arsenału miejskiego, przeprowadzony siedem lat później, także wskazuje na bardzo skromny zasób broni, liczący między innymi 10 dział, 37 hakownic, 22 piki i 16 mieczów.

           Na obrazie Pożar miasta Lublina w 1719 r., namalowanym prawdopodobnie w 1. połowie XVIII wieku widoczne są ruiny niektórych bram i baszt pozbawione dachów. Plan miasta d’Orkena z 1716 uwzględnia już trzecią linię wałów i okopów w sąsiedztwie dzisiejszej ul. Lipowej i Ogrodu Saskiego, pomiędzy rzekami Czechówką i Bystrzycą. Komisja Dobrego Porządku, powołana dekretem króla Stanisława Augusta w 1780 do nadzoru spraw administracyjno – prawnych, finansowych, porządkowych i bezpieczeństwa miasta nakazała rozebranie najbardziej zniszczonych odcinków murów, które i tak nie spełniały swojej funkcji obronnej, a ich odbudowa pochłonęłaby zbyt wiele pieniędzy. Materiały z rozbiórki przeznaczono wówczas pod budowę domów przy ul. Nowej pomiędzy Bramą Krakowską a ul. Kowalską (obecnie ul. Lubartowska). Teren przy murze podzielono na parcele o szerokości frontów liczącej po dwadzieścia dwa łokcie, gdzie wzniesiono wkrótce budynki, które wchłonęły relikty obwarowań z basztami. Nie zachowały się również pozostałe odcinki fortyfikacji po drugiej stronie wzgórza staromiejskiego. W latach 50. XX wieku w miejscu dawnych murów obronnych po zachodniej stronie od ul. Podwale odrestaurowano mury oporowe umacniające skarpę, na której stoją kamienice. Znajdują się tam schody prowadzące na plac Po Farze, nazwane imieniem profesora KUL i znanego lubelskiego teoretyka i historyka literatury – Zaułkiem Władysława Panasa.

           Mury obronne Lublina wybudowane w latach 1341 – 1370 już nie istnieją. Nie uchroniły mieszkańców od najazdów, wojen i pożarów, ale wyznaczyły granice widocznego do dziś na planie miasta, które narodziło się po nadaniu mu praw miejskich na początku XIV wieku. Jego atmosferę można poczuć, kierując się z zamku przez Bramę Grodzką, spacerując ul. Grodzką do placu, gdzie niegdyś stał największy w mieście kościół św. Michała, a później przechodząc przez Rynek i Bramę Krakowską na tętniące życiem Krakowskie Przedmieście.

Bibliografia:

Gawarecki H., Mury obronne miasta Lublina, „Ochrona zabytków, 1974, R. 7

Knothe Z., Bramy miasta Lublina z cyklu Zabytki Lubelszczyzny, „Gazeta Lubelska”1946, nr 355

Kowalczyk I., Zwiedzamy Lublin. Przewodnik, Lublin 2011

Plan Starego Miasta Lublina z zaznaczonymi murami obronnymi w: Nowak B., Lublin. Przewodnik, Lublin 2000

Wyszkowska H., Mury obronne Lublina, „Zoom. Lubelski Informator Kulturalny”, Lublin 2012, nr 1

1 Akta komisji wyznaczonej przez Zygmunta III, str. 53, rękopis (Biblioteka im. Łopacińskiego w Lublinie, rkps nr

90); dz. cyt. za: H. Gawarecki, Mury obronne miasta Lublina, „Ochrona zabytków, 1974, R. 7.

Dodatkowe informacje